sobota, 30 listopada 2013

Podejrzewam, że ten blog nie przysłuży się raczej niczemu dobremu, nie zmniejszę problemu bezrobocia, upadającej gospodarki... to jest blog naczelnej onanistki Rzeczypospolitej Polskiej (nie wiem której... zawsze mi sie to myli, a nie chce mi sie sprawdzac na googlach) i jej osobosietgo, prywatnego zboczeńca... szukałam w parkach, znalazłach w necie... :D

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz