wtorek, 3 grudnia 2013

Mrowi mnie na całym ciele... Tak bym chciała... oral, anal = egal, a tu ciężka dupa... Mam nadzieję, że to reakcja na mojego boskiego chłopca, a nie na przeżytą dzisiaj przygodę. Myc się po wizycie, czy się nie myc? Oto jest pytanie! a odpowiedź moją słodką tajemnicą pozostanie :D Trochę pikanterii do naszego związku...Tak się zastanawiam dlaczego to mnie się właśnie przytrafiają takie zryte rzeczy... Taka karma chyba... :D

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz