poniedziałek, 23 grudnia 2013

Lustereczko powiedz przecie...

Wyczułam dzisiaj na udzie lekkie zgrubienie... Niedawno byłam na depilacji, więc pomyślałam, że wrastający włosek lub inne ciulstwo... Wstałam, poszłam do łazienki i wzięłam lusterko... Ułożyłam się wygodnie na łóżku, ściągnęłam ciuszki i zerkam... Jak już uporałam się z włoskiem, jakoś takoś odruchowo przesunęłam wzrok troszkę na zbok... na bok :) Dziewczęta moje drogie! ...nie liczą się nadprogramowe kilogramy, źle dobrana fryzura czy brak makijażu... Na dole, TAM na dole jesteśmy piękne zawsze! Mówią, że najważniejsze jest umiejętne zaprezentowanie się, a ONA sama krzyczy (moja jest wyjątkowo głośna, mimo/może* (*- niepotrzebne skreślić) dlatego, że wygląda jakby właścicielka była ośmiolatką ;) ): popatrz na mnie, powąchaj, uszczypnij, poliż, ugryź, zmaltretuj...