wtorek, 25 marca 2014

Robię jedno, mówię drugie, myślę trzecie - koniecznie w tej kolejności!

Wczoraj miałam totalnie popaprany dzień... Mogłabym go mierzyć w mikrogramach, kilogramach ... czy innych uncjach ...tyle było "pierwszych razy"... Już z samego rana coś się szykowało... Poranek był całkowicie do niczego, a potem koszmarny ból głowy... Około południa mogłam służyć za przykład tego, dlaczego faceci kochają zołzy!!! Tak! Mi też się zdarza :D Miałam jakąś ujebkę i przyczepiłam się do Bobbiego, a poszło standardowo ...o kobiety! Nie moje! ...tylko te jego... Grrrrrrrrrrrrr ...i jak zaczęłam to nie mogłam skończyć... I wtedy usłyszałam, że ma mnie dość i że kocha mnie o mikrogram mniej!
Po pierwsze, nie chce żeby mnie mniej kochał i żeby miał mnie dosyć... Kurde... każdemu może się zdarzyć... Potem już poszło troszkę lepiej...